Do czego Ci magik od personal brandingu?


Łatwiej skorzystać z usług samej stylistki i znaleźć jakiegoś fotografa, co rączki zgrabnie poleci zapleść :)

Ano łatwiej. Tylko efekt będzie krótkoterminowy i niekoniecznie satysfakcjonujący. Człowiek nie jest tylko odbiciem  w lustrze. Jeżeli powiesz stylistce: chcę wyglądać możliwie dobrze w pracy. Większość odpowie: ok, jakim budżetem dysponujemy? I może, biorąc pod uwagę wyłącznie typ sylwetki, pełnione dziś funkcje i analizę kolorystyczną,  ubierze Cię nawet dobrze.

Co powinna wiedzieć o Tobie stylistka na samym wstępie? Kim jesteś, co jest dla Ciebie ważne, kto inspirował Cię we wczesnej młodości, a kto jest autorytetem teraz. Jaki jest Twój światopogląd, jakie postawy uważasz za nie do przyjęcia, a jakim wartościom jesteś wierna? ? Wegance nikt nie będzie zachwalał skórzanej kurtki...  Jaka jest Twoja obecna sytuacja zawodowa, a do czego dążysz w tym obszarze? Co chcesz komunikować swojemu otoczeniu lub szerszemu gronu odbiorców za pośrednictwem Internetu? Nad jakimi słabościami pracujesz, jakich cech nie chcesz eksponować ponieważ utrudniają Ci osiągnięcie postawionych celów? Oczywiście nie wyobrażam sobie sytuacji, że stoisz na środku galerii handlowej i wyrzucasz z siebie jednym tchem odpowiedzi na powyższe pytania :) Zwłaszcza, że nad większością z nich trzeba się pochylić na dłużej.

Co fotograf powinien wiedzieć o Tobie na wstępie? Co powinien chcieć o Tobie wiedzieć? Dużą część z tego co powyżej, a dodatkowo co konkretnie chcesz zakomunikować danym zdjęciem, gdzie i w jakim celu będzie publikowane. Choćby po to, żeby wiedzieć czy kadrować w pionie czy poziomie. Co z reguły słyszy? To, że chcesz wyglądać ładnie :) No i zależnie czy to kobieta czy mężczyzna, różnie tej ładności szuka... A co jeśli stylista przygotuje Ci nawet kilka zestawów ubrań, a fotograf stwierdzi, że  w obiektywie wygląda to  źle, albo, że gryzie się z planem i ogólną koncepcją, co to ją przy śniadaniu intensywnie obmyślał? Jeżeli chcesz zdjęciem ocieplić swój wizerunek, będzie wyglądało zupełnie inaczej niż wtedy, kiedy chcesz zwiększyć dystans czy podkreślić powagę pełnionych funkcji. Trudno zrealizować te zadania w oderwaniu od analizy dotychczasowych zdjęć, jakie były publikowane.

Nie wystarczy więc znaleźć stylistę  i fotografa z osobna. Bo, żeby to miało sens, powinni ze sobą współpracować. Szanować się nawzajem i mieć do siebie zaufanie, nie zapominając, że to Klient jest tu najważniejszy. Uważaj więc, by nie wkroczyć w towarzystwo wzajemnej adoracji...

W tym procesie nie powinno więc zabraknąć magika od personal brandingu. Z premedytacją mówię o magiku, bo chociaż to nie jest jakaś wiedza tajemna, to bardzo interdyscyplinarna. Kto więc przeprowadzi Cię przez proces budowania Silnej Marki Osobistej suchą stopą i z dobrym skutkiem?

Na rynku znajdziesz strategów, ekspertów, menadżerów, coachów i trenerów... Kreatorów i projektantów najlepiej sobie odpuścić, bo takie nazewnictwo trochę przeczy zrozumieniu tematu.

Kim więc jest  spec od personal brandingu? Zacznijmy od tego, że musi mieć pasję i doświadczenie poparte praktyką. Jaką wiedzą powinien dysponować ? Marketingową, dotyczącą budowania marki w ogóle. Z zakresu projektowania i realizacji projektów. Psychologiczną ogólną, biznesu, dotyczącą zachowań konsumenta, na temat komunikowania, negocjacji...  I nie wystarczy, żeby tą wiedzę miał, ale i potrafił ją przekazać. Bo to nie ma być wątpliwa przyjemność pracy z wybitnym profesorem bez odrobiny zacięcia dydaktycznego :) Doświadczenie w sprzedaży produktów silnych i słabszych marek,  jest moim zdaniem niezbędne.

Oprócz tych kompetencji osoba wspierająca w budowaniu Silnej Marki Osobistej powinna sobą reprezentować najwyższe  standardy etyczne, kulturę osobistą, takt, charakteryzować się empatią, ale też elastycznością i otwarciem na drugiego człowieka. Kim nigdy nie będzie? Terapeutą. Chociaż sam proces budowania marki pomaga poukładać to, co podświadomie domaga się poukładania, to nie załatwi wszystkiego.  I jeszcze jedna, ważna rzecz. Magik od personal brandingu, zamieni cały proces budowania marki w wielką frajdę. W źródło, satysfakcji, nowej energii i pozytywnego zaskoczenia własnym życiem :)